## Gdzie migruje instytucjonalny kapitał? ETF-y Solana przyciągają miliony, podczas gdy Bitcoin i Ethereum tracą momentum
Przepływy w funduszach ETF z ostatniego tygodnia rysują ciekawy obraz zmian w strategii dużych inwestorów. Solana wyraźnie kradnie show, przyciągając świeży kapitał, podczas gdy giganci Bitcoin i Ethereum doświadczają wypływu środków. To nie oznacza paniki – raczej zmianę kalkulacji instytucji co do tego, gdzie szukać wzrostu.
## Solana przebija się na czołową pozycję
W ostatnich siedmiu dniach ETF-y Solana zanotowały napływ netto 169 556 SOL, czyli około 20,69 mln dolarów świeżego kapitału. Obecne zaangażowanie to już 7,8 mln SOL o wartości około 953 mln dolarów. To pokazuje, że duzi gracze coraz poważniej traktują ekosystem Solany jako alternatywę dla tradycyjnych pozycji.
Napływy były rozproszone wśród kilku emitentów – Fidelity doprowadziła 76,8 tys. SOL, Grayscale dodała 34,2 tys., Bitwise wrzuciła 32,4 tys., a VanEck wparł się 26,1 tys. To rozłożenie sugeruje, że to nie jest spekulacja jednego podmiotu, lecz szerszy trend w środowisku instytucjonalnym.
## Bitcoin pod presją, Ethereum czeka na decyzję
W przeciwieństwie do Solany, Bitcoin przechodzi znacznie słabszy okres. Tygodniowy odpływ z ETF-ów bitcoinowych wyniósł 7 015 BTC – w pieniądzach to około 610 mln dolarów. Dzienny odpływ to jeszcze 309 BTC (26,9 mln). Choć łączne zaangażowanie ETF-ów bitocinkowych pozostaje ogromne – 1,3 mld BTC – ciągle widać presję na wyjścia.
BlackRock's IBIT nadal dominuje z 772 tys. BTC w portfelu, ale zanotował tygodniowy odpływ 4,7 tys. BTC. Fidelity i Grayscale również rejestrują wypływy, choć mniejsze. To sugeruje, że instytucje nie całkowicie zamykają pozycje, ale systematycznie je zmniejszają.
Ethereum wyglądał spokojniej tego dnia – zero ruchów netto 26 grudnia – ale minionego tygodnia wyciekło 34,7 tys. ETH (około 101 mln dolarów). Łączne zaangażowanie to 6,08 mln ETH warte 17,6 mld. Wyjątek stanowiła Grayscale, która zanotowała napływ 13,4 tys. ETH – być może taktyczne przesunięcie między funduszami.
## Jaki scenariusz wyłania się z tych przepływów?
Dane wskazują na coś ważnego: instytucjom nie brakuje wiary w kryptografię, ale liczą na bardziej efektywne rozmieszczenie kapitału. Zamiast masy wypływów z całej klasy aktywów, widzimy selektywne przenoszenie – z mniej dynamicznych pozycji do bardziej obiecujących.
Solana z aktywnością sieciową i rozwijającymi się aplikacjami staje się coraz bardziej atrakcyjna dla zarządzających, którzy szukają wzrostu poza standardowymi Bitcoin-Ethereum kombinacjami. Bitcoin i Ethereum mogą być postrzegane jako bardziej „defensywne" czy „utleniające się", stąd mniejsza atrakcyjność w obecnym cyklu.
Jeśli ten trend się utrzyma, możemy spodziewać się dalszej dywersyfikacji portfeli instytucjonalnych i wzmocnienia pozycji Solany w ekosystemie. Jednocześnie, że duże zaangażowanie w BTC i ETH wciąż się utrzymuje, sugeruje perspektywę długoterminową – to nie są paniki sprzedaż, lecz rebalansowanie.
Rok 2026 może być punktem zwrotnym, gdzie przepływy ETF będą bardziej rozproszone między kilka głównych aktorów zamiast koncentrować się na dwóch gigantach.
## Gdzie migruje instytucjonalny kapitał? ETF-y Solana przyciągają miliony, podczas gdy Bitcoin i Ethereum tracą momentum
Przepływy w funduszach ETF z ostatniego tygodnia rysują ciekawy obraz zmian w strategii dużych inwestorów. Solana wyraźnie kradnie show, przyciągając świeży kapitał, podczas gdy giganci Bitcoin i Ethereum doświadczają wypływu środków. To nie oznacza paniki – raczej zmianę kalkulacji instytucji co do tego, gdzie szukać wzrostu.
## Solana przebija się na czołową pozycję
W ostatnich siedmiu dniach ETF-y Solana zanotowały napływ netto 169 556 SOL, czyli około 20,69 mln dolarów świeżego kapitału. Obecne zaangażowanie to już 7,8 mln SOL o wartości około 953 mln dolarów. To pokazuje, że duzi gracze coraz poważniej traktują ekosystem Solany jako alternatywę dla tradycyjnych pozycji.
Napływy były rozproszone wśród kilku emitentów – Fidelity doprowadziła 76,8 tys. SOL, Grayscale dodała 34,2 tys., Bitwise wrzuciła 32,4 tys., a VanEck wparł się 26,1 tys. To rozłożenie sugeruje, że to nie jest spekulacja jednego podmiotu, lecz szerszy trend w środowisku instytucjonalnym.
## Bitcoin pod presją, Ethereum czeka na decyzję
W przeciwieństwie do Solany, Bitcoin przechodzi znacznie słabszy okres. Tygodniowy odpływ z ETF-ów bitcoinowych wyniósł 7 015 BTC – w pieniądzach to około 610 mln dolarów. Dzienny odpływ to jeszcze 309 BTC (26,9 mln). Choć łączne zaangażowanie ETF-ów bitocinkowych pozostaje ogromne – 1,3 mld BTC – ciągle widać presję na wyjścia.
BlackRock's IBIT nadal dominuje z 772 tys. BTC w portfelu, ale zanotował tygodniowy odpływ 4,7 tys. BTC. Fidelity i Grayscale również rejestrują wypływy, choć mniejsze. To sugeruje, że instytucje nie całkowicie zamykają pozycje, ale systematycznie je zmniejszają.
Ethereum wyglądał spokojniej tego dnia – zero ruchów netto 26 grudnia – ale minionego tygodnia wyciekło 34,7 tys. ETH (około 101 mln dolarów). Łączne zaangażowanie to 6,08 mln ETH warte 17,6 mld. Wyjątek stanowiła Grayscale, która zanotowała napływ 13,4 tys. ETH – być może taktyczne przesunięcie między funduszami.
## Jaki scenariusz wyłania się z tych przepływów?
Dane wskazują na coś ważnego: instytucjom nie brakuje wiary w kryptografię, ale liczą na bardziej efektywne rozmieszczenie kapitału. Zamiast masy wypływów z całej klasy aktywów, widzimy selektywne przenoszenie – z mniej dynamicznych pozycji do bardziej obiecujących.
Solana z aktywnością sieciową i rozwijającymi się aplikacjami staje się coraz bardziej atrakcyjna dla zarządzających, którzy szukają wzrostu poza standardowymi Bitcoin-Ethereum kombinacjami. Bitcoin i Ethereum mogą być postrzegane jako bardziej „defensywne" czy „utleniające się", stąd mniejsza atrakcyjność w obecnym cyklu.
Jeśli ten trend się utrzyma, możemy spodziewać się dalszej dywersyfikacji portfeli instytucjonalnych i wzmocnienia pozycji Solany w ekosystemie. Jednocześnie, że duże zaangażowanie w BTC i ETH wciąż się utrzymuje, sugeruje perspektywę długoterminową – to nie są paniki sprzedaż, lecz rebalansowanie.
Rok 2026 może być punktem zwrotnym, gdzie przepływy ETF będą bardziej rozproszone między kilka głównych aktorów zamiast koncentrować się na dwóch gigantach.